0
Tag

twórczość literacka

Inspiracje

Opowieści w drodze. Kot Bogdan.

Ina odsłoniła pożółkłą firankę i obserwowała przechodniów krążących wokół małego jeziorka w parku. Po prawej stronie była dzwonnica kościelna, która wybijała właśnie godzinę 15.

– Niezły widok tu ma!

Adam zaaferowany mówił:

– Tylko niczego nie dotykaj! Jak staruszek się obudzi, to na pewno się zorientuje!

– Chce ci się tak nim zajmować? – zapytała.

Czytaj dalej…

Inspiracje

Opowieści w drodze. Pociąg. Rozdział I.

Pierwsza część cyklu “Opowieści w drodze”. Rozdział drugi dostępny tutaj. Co tydzień nowy rozdział!

Po prostu pisz – usłyszała, siadając do laptopa. Ta-dam, ta-dam, ta-dam, ta-dam, poczuj ten rytm i pisz. Nie zatrzymuj się, aby nie włączyć myślenia.

Dzień zataczał koło i chował się za widnokręgiem, promienie pomarańczowo-żółtego słońca oblewały mazowieckie równiny, gdy do pociągu weszła jasnowłosa dziewczyna. W środku siedział już mężczyzna przy kości, który odezwał się do niej po angielsku: Do you need help? Odpowiedziała przecząco, ale z uśmiechem i sama załadowała niewielki bagaż na półkę.

Naprzeciwko obcokrajowca, przy oknie siedziała inna dziewczyna, która na moment również przerwała rozmowę, by przywitać wchodzącą. Przy drzwiach siedział z kolei samotny pan, milczący i zajęty swoimi sprawami. Nie zwracał na nikogo uwagi. Obserwował świat przez podwójną szybę – jego wzrok musiał najpierw pokonać barierę szkła w zasuwanych drzwiach wagonu, a następnie przybrudzonego okna w korytarzu.

Czytaj dalej…