0
Tag

poranek

Rozmowy głębokie

Jak poprawić swój sen i dlaczego nie warto nosić okularów na plaży? Sebastian Kilichowski szczerze o swojej podróży – odcinek 19

Szczera rozmowa z Sebastianem Kilichowskim, twórcą marki EyeShield – okularów blokujących światło niebieskie – o jego podróży od pracy na etacie do założenia własnej firmy osiągającej milionowe obroty, a także o rytmie dobowym, śnie i głębokich porankach. Jak misja Sebastiana wpłynęła na moje życie? Opowiadam w odcinku nr 18 „Czule o rozmowie…”.

Dziś zapraszamy do podróży, której bohaterem jest Sebastian Kilichowski założyciel marki EyeShield, produkującej okulary blokujące światło niebieskie. Historia jego życia przypomina baśń, z której każdy może wziąć dla siebie morał. Rozmawiamy o jego drodze, która wiodła z rodzinnego Sosnowca przez Szwecję i z powrotem do domu.

Dzielimy się swoimi doświadczeniami na temat rytmu dobowego, snu i głębokich poranków. Dodam, że m.in. dzięki okularom stworzonym przez Sebastiana powstał e-book „Głębia poranka”, który (ja sowa!) pisałam wyłącznie o poranku, testując sposoby na poranne wstawanie, którymi dzielę się z czytelnikami. Zostanie skowronkiem jest teraz o niebo łatwiejsze niż kiedyś!

Czytaj dalej…

Rozmowy głębokie

Jak dobrze spać, by wcześnie wstać? Czule o rozmowie z Sebastianem Kilichowskim – odcinek 18

W tym odcinku opowiadam o tym, jak doszło do spotkania z Sebastianem Kilichowskim, twórcą marki EyeShield produkującej okulary, które blokują światło niebieskie, a przy tym wpływają na dobry sen i przyczyniają się do tworzenia cudownych poranków.

Zapraszam do podróży, której bohaterem jest Sebastian Kilichowski, twórca „EyeShieldów”, laureat Polskiej Nagrody Innowacyjności 2020, jedyny w Polsce i prawdopodobnie jedyny w Europie producent okularów, które blokują 100% światła niebieskiego.

Czytaj dalej…

Podróżowanie głębokie

Zbuduj własną świątynię mocy

Zasada CCC, o której pisałam w tym miejscu, pomaga zbudować głęboki poranek i w istocie tworzy fundamenty, na których stanie Twoja „świątynia mocy”. W Indiach popularne jest, że projektując budynek, od razu wyodrębnia się w nim specjalny pokój do medytacji. Oczywiście w polskich realiach często nie jest to możliwe. Można natomiast stworzyć niewielką przestrzeń, która będzie swoistą oazą spokoju, miejscem, w którym będziesz mogła/ mógł celebrować głębokie poranki.

Idealnie byłoby, gdyby „świątynia mocy” powstała w innym pokoju niż sypialnia. Jeśli nie ma takiej możliwości, nie szkodzi. W pomieszczeniu należy wydzielić niewielką przestrzeń na poranne praktyki. Można wyodrębnić ją dodatkowo parawanem. Powinno to być miejsce przewietrzone, czyste i jasne, najlepiej od strony wschodniej, by promienie wchodzącego słońca mogły wpadać do środka pokoju.

Czytaj dalej…

Inspiracje

O tworzeniu

Natchnienia powstają w czasie głębokich poranków, o których można przeczytać m.in. w artykule o “magicznej godzinie”. Są przebłyskiem myśli, uchwyconej, pogłębionej a następnie ubranej w słowa. Dzielę się nimi z radością dla dobra wszystkich zainteresowanych.

Daj się prowadzić dziełu, nie walcz z nim, nie zakładaj, że powinno Cię czegoś nauczyć, nie bądź samozwańczym cenzorem swoich prac. Zrelaksuj się, odetnij od bodźców zewnętrznych i płyń za wewnętrznym natchnieniem. Nie oczekuj spotkania z samym sobą albo ze starcem, który miałby nagle do Ciebie przemówić językiem metafory. Na koniec spójrz z miłością na pracę, którą masz przed sobą i powitaj ją jak nowonarodzone dziecko. Przekaże Ci więcej niż tysiąc słów.

Inspiracje

O napominaniu

Natchnienia powstają w czasie porannych praktyk, o których można przeczytać m.in. w artykule o „magicznej godzinie”. Są przebłyskiem myśli, uchwyconej, pogłębionej a następnie ubranej w słowa. Dzielę się nimi z radością dla dobra wszystkich zainteresowanych.

Można napominać kogoś z pychą lub z miłością. Kiedy mówisz komuś: „Bądź dobry dla innych”, w pierwszym przypadku stawiasz siebie na piedestale, dopowiadając: „jako i ja jestem dobry”. W drugim – Twoje „bądź dobry…” już niesie pomoc innemu, zamieniając słowo w czyn.

Choć zewnętrznie brzmienie słów jest to samo, różnią się one wewnętrzną intencją – pierwsza ma człowieka poniżyć, pokazując mu, jaki jest mały w stosunku do twojego przerośniętego ego, druga – ma go wywyższyć, wprowadzając na drogę ku dobru.