Esej o dualizmie, zwrotowi w stronę czucia, które w naszych czasach, gdy nie ma dostępu do prawdy, wydaje się jedyną stałą, informacją „z pierwszej ręki”, która jednak może skutecznie oddalać od drugiego człowieka oraz konieczności powrotu do naszych ciał.
Często zastanawiamy się, co się dzieje, kiedy miłości jest zbyt mało. Skutki mogą być dramatyczne. Czy brak miłości można rozumieć tak samo jak brak dobra, czyli zło? Czy wtedy poza brakiem kryje się tam jeszcze większa zasada, która odejmuje i niszczy? Śmiem twierdzić, że tak, bo usunięcie miłości nie pozostawia jedynie bezosobowej pustki, ale zasiewa to, co złe: nienawiść, zazdrość, zawiść, złość…