0
Tag

balon

Inspiracje

Księga osobliwego rodzaju ludzkiego pisana w trzeciej osobie

Pan w kapeluszu usiadł w fotelu i wyjął z kieszeni wymiętoloną karteczkę, którą przekazał mu kot, po czym zaczął czytać na głos:

…To było tak.

Siedziała na parapecie okna i obserwowała jaskółki latające w promieniach Słońca.

– Są takie wolne, niezależne, radosne – myślała.

I tak upłynął wieczór i poranek. Dzień pierwszy.

Miała piętnaście lat i głowę pełną pomysłów, marzyła, jak fascynujące może być życie.

Czytaj dalej…

Inspiracje

Opowieści w drodze. Balon. Rozdział III.

W przestrzeni słychać było dźwięki maleńkich dzwoneczków.

– No to jesteśmy – wyszeptał Pan w kapeluszu, nie wiadomo dlaczego, używając liczby mnogiej. Trzymał w ręku jedynie bukiecik margaretek. Wspiął się po kilku niewielkich stopniach do domu. Na progu przywitał go rudy kot, ocierający się o nogę. Mężczyzna schylił się, by go pogłaskać i wtedy właśnie zauważył, że trzyma w pyszczku karteczkę. Odebrał przesyłkę, schował do kieszeni i podziękował serdecznie stworzeniu.

Czytaj dalej…