0
Inspiracje

Postanowiłam dziś kochać siebie…

Tekst z cyklu poranne natchnienia na granicy słowa i tańca

Postanowiłam dziś kochać siebie

tak po prostu

Kocham więc siebie – oznajmiłam sobie

i zaraz przyszło do mnie

że to zły moment

zły dzień

że jeszcze za wcześnie

jeszcze tyle trzeba zrobić

tyle się napomagać, nasłużyć, nauczyć

Tak bez doktoratu?

Etatu?

Bez celu?

Bez zgody świata?

Bez planu na lata?

Tańczyłam pogrążona w chaosie

szybko, gwałtownie, mięsiście

Goniłam sama za sobą

za światem, za celem, za drogą

I nie wiem, jak to się stało

stanęłam w ciszy –

serce mi drżało, powieki nawilgły

zatrzepotały jak skrzydła motyle

Nie byłam już tam

lecz w sobie na chwilę

Postanowiłam dziś kochać siebie

tak po prostu

chwila po chwili

I zaraz przyszło do mnie:

Niech Ci Bóg nieba uchyli!

Może Ci się spodobać

Brak komentarzy

Leave a Reply